Wrześnianie w powstaniu listopadowym

W nocy z 29 na 30 listopada 1830 roku wybuchł jeden ze zrywów niepodległościowych, które najbardziej zapisały się w zbiorowej pamięci Polaków. Powstanie listopadowe, zwane również wojną polsko-rosyjską, wymierzone było przeciwko Imperium Rosyjskiemu. Prawie rok później, bo 21 października 1831 roku, zakończyło się ono klęską powstańców.

Chociaż powstanie swoim zasięgiem nie objęło Wielkiego Księstwa Poznańskiego, lecz Królestwo Polskie oraz Litwę, Żmudź i Wołyń, to mieszkańcy ziemi wrzesińskiej nie przeszli obok walk obojętnie. Na wieść o wybuchu powstania w Kongresówce wśród Polaków zamieszkujących zabór pruski zaczęła wzrastać nadzieja na odzyskanie niepodległości. Wielkopolanie chcący przyłączyć się do oddziałów powstańczych przekraczali granicę zaborów przebiegającą również nieopodal Wrześni. Miejscowa ludność dostarczała walczącym niezbędną odzież i opatrunki. Ksiądz Walerian Breański, wikariusz wrzesińskiej fary, na początku 1831 roku również przedarł się przez granicę i jako szeregowy dołączył do 1. pułku strzelców. Wiadomo, że wziął udział w kilku bitwach – pod Wawrem, Grochowem, Tykocinem i Ostrołęką. Za okazane męstwo został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari. W powstaniu brał również udział wrzesiński lekarz Konstanty Tabernacki.

Poparcie Polaków pochodzących z ziem zachodnich dla zrywu rodaków walczących z Rosjanami niepokoiło zaborcze władze. Zgodnie z decyzją pruskiego ministra spraw wewnętrznych landrat Pleszewa został specjalnym pełnomocnikiem dla granicznych powiatów, w tym również wrzesińskiego. Zadaniem pruskiego wojska i władz cywilnych było utrzymanie porządku. We Wrześni i w okolicach miasta stacjonował batalion 18. pułku piechoty, batalion fizylierów 6. pułku piechoty oraz 7. pułk huzarów. W późniejszym czasie do wymienionych oddziałów dołączyła kompania 18. pułku piechoty. Wojsku zaborcy należało zapewnić odpowiednie lokum i wyżywienie, co dla wrześnian stanowiło ogromne obciążenie finansowe. Żołnierze pruscy niejednokrotnie skarżyli się na warunki pobytu w mieście. Świadczyło to, że jego mieszkańcy niechętnie spełniali wymagania stawiane im przez Prusaków. Upadek powstania spowodował nasilenie procesu germanizacji i zwiększenie nadzoru nad polską ludnością.

Monika Tomczak

  • Szarża jazdy poznańskiej podczas powstania listopadowego...

  

Wieczór pełen magii

Rok 2020 różni się od pozostałych niemal pod każdym względem. Noc z 29 na 30 listopada zwykle była okazją do organizowania hucznych zabaw, które pozwalały wyszaleć się przed zbliżającym się czasem adwentu. Chociaż tym razem nie możemy spotkać się w licznym gronie, to wcale nie musimy rezygnować z tradycji związanych z nocą świętego Andrzeja.

Chrześcijańsko-pogański miszmasz

 Andrzejki to wieczór wróżb odprawianych w wigilię wspomnienia świętego Andrzeja – jednego z dwunastu apostołów Jezusa. Według chrześcijańskiej tradycji wigilia to rozpoczęcie obchodów świątecznych w wieczór poprzedzający konkretne święto. Zwyczaj ten wywodzi się z żydowskiej rachuby czasu, w której doba rozpoczyna się od zmierzchu. Może w świętowaniu andrzejek nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie to, że łączą one w sobie upamiętnienie brata świętego Piotra, patrona Szkocji, Grecji i Rosji z zakazanym przez liczne wyznania praktykowaniem wróżbiarstwa. Często przekonujemy się, że nasz świat nie jest czarno-biały, a różne tradycje, zwyczaje i wierzenia przenikają się wzajemnie, tworząc skomplikowaną mieszankę. Niegdyś andrzejkowe wróżby związane były wyłącznie z życiem uczuciowym. Zwykle odprawiały je niezamężne dziewczęta (kawalerowie mogli dowiedzieć się o swojej przyszłości w katarzynki przypadające w nocy z 24 na 25 listopada). Wróżby traktowano bardzo poważnie, dlatego początkowo młode kobiety odprawiały je w zupełnym odosobnieniu. Później zaczęto organizować wspólne spotkania dla panien na wydaniu, a współcześnie andrzejki przeobraziły się w niezobowiązującą zabawę, w której uczestniczą przedstawiciele obu płci. Po raz pierwszy nazwy tej użył Marcin Bielski – renesansowy pisarz, poeta i tłumacz. Słowo „andrzejki” pojawiło się w jego sztuce teatralnej z 1557 roku pt. Komedyja Justyna i Konstancyjej.

Andrzejkowe wróżby i magiczne zabiegi

Polska kultura jest niezwykle bogata w różnego rodzaju praktyki i obrzędy. Nie inaczej jest w przypadku nocy świętego Andrzeja. W czasach, kiedy andrzejki obchodzone były w sposób indywidualny, panny pochodzące z Kresów Wschodnich siały w garnkach lub na skraju pola nasiona lnu i konopi. Następnie miejsce to „grabiono” przy użyciu męskich spodni. Taki zabieg miał sprawić, że w życiu dziewczyny wkrótce pojawi się odpowiedni kandydat na męża. W powszechnej tradycji dominowało przekonanie, że całodzienny post i modlitwy skierowane do świętego Andrzeja pozwolą pannie ujrzeć we śnie przyszłego wybranka serca. W tym dniu niezamężne kobiety ścinały gałązki wiśni lub czereśni. Jeśli zakwitły one w wigilię Bożego Narodzenia, dziewczęta mogły liczyć na to, że w niedalekiej przyszłości staną na ślubnym kobiercu.

Kiedy zaczęto organizować wspólne andrzejkowe obchody, narodziły się nowe zwyczaje. Jednym z nich było losowanie przedmiotów posiadających symboliczne znaczenie, np. wylosowany liść oznaczał dla dziewczyny staropanieństwo, różaniec życie zakonne, a obrączka rychłe zamążpójście. W tę wyjątkową noc panny wylewały wosk na zimną wodę. Najczęściej robiły to przez dziurkę klucza. W tym przypadku kluczowa była interpretacja zastygłego kształtu lub rzucanego przez niego cienia. Dziewczętom mogły ukazać się sylwetki ich adoratorów lub przedmioty związane z pracą przyszłego męża. Bardzo popularne było również ustawianie od ściany do progu jeden za drugim butów poszczególnych panien. Ta, której obuwie jako pierwsze dotarło do wyjścia, jako pierwsza miała zmienić stan cywilny. W niektóre wróżby zaangażowane były również zwierzęta, m.in. psy. Strona, od której zaszczekał czworonóg, oznaczała kierunek przybycia przyszłego męża. Pupilowi podrzucano również placki posmarowane tłuszczem, małe pierożki lub kulki z ciasta i obserwowano, który ze smakołyków zostanie zjedzony przez niego jako pierwszy. To również miało oznaczać, że jego właścicielka stanie przed ołtarzem przed pozostałymi pannami. Do innej zabawy angażowano domowe ptactwo. Dziewczęta otaczały samca gęsi, któremu zasłaniano oczy. Jeśli gąsior podszedł do którejś z nich lub ją skubnął, było pewne, że jego wybranka niedługo zostanie czyjąś żoną. Jedną z bardziej współczesnych wróżb jest ta związana z zapisywaniem męskich imion na kartkach. Dziewczyna musi przekuć jedną z nich, nie widząc, jakie imię znajduje się na odwrocie. Według wróżby kobieta wyjdzie za mężczyznę o imieniu zapisanym na przekłutym przez nią skrawku papieru. W analogiczny sposób mogą zabawić się również panowie, zapisując na kartkach żeńskie imiona. Do kolejnej wróżby potrzebne jest jabłko. Należy obrać je tak, by pozostawiona skórka była jak najdłuższa. Następnie rzuca się ją za plecy przez lewe ramię. Leżąca na ziemi skórka powinna utworzyć pierwszą literę imienia naszej drugiej połówki.

Wiele wskazuje na to, że najbliższe andrzejki spędzimy w domach. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. To doskonała okazja, by chociaż na chwilę oderwać się od szarej rzeczywistości i wypróbować niektóre ze wspomnianych wróżb. Wiele ciekawych inspiracji, nie tylko tych dotyczących życia uczuciowego, możemy znaleźć w Internecie. W zabawę warto zaangażować całą rodzinę. Miejmy nadzieję, że święty Andrzej zrobi wyjątek i na tę jedną noc przymknie oko na jej lekko „pogańskie” źródła.

Monika Tomczak


  

Zmiany w budżecie

Nadzwyczajna sesja Rady Powiatu Wrzesińskiego po raz kolejny odbyła się zdalnie.

Zanim radni przystąpili do obradowania nad kwestiami budżetowymi, podjęli uchwałę w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie statków i innych obiektów pływających z obszarów wodnych położonych na terenie powiatu wrzesińskiego. Ustalenie tych opłat, wynikające z ustawy, dotyczyło przyszłego roku.

Uzasadniając zmiany w budżecie, skarbnik powiatu Beata Matuszewska wskazała, że powiat otrzymał dodatkowe środki od wojewody wielkopolskiego na realizację projektu „Aktywna Tablica” w wysokości 112 tys. zł. Pieniądze zostaną przeznaczone na zakup 15 interaktywnych monitorów dotykowych oraz 19 specjalistycznych laptopów dla powiatowych jednostek oświatowych. Ponadto powiat otrzymał granty w ramach projektu „STOP COVID-19. Bezpieczne systemy społeczne w Wielkopolsce” w wysokości 419.490 zł. Za tę kwotę do końca listopada w środki ochrony indywidualnej zostaną doposażone stanowiska pracy w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie, Ośrodku Wspomagania Dziecka i Rodziny w Kołaczkowie, Środowiskowych Domach Samopomocy w Gozdowie i Pietrzykowie oraz Warsztacie Terapii Zajęciowej w Rudzie Komorskiej.

Podczas nadzwyczajnego posiedzenia radni zdecydowali także o wydłużeniu Wieloletniej Prognozy Finansowej do 2029 roku, co ma związek z zobowiązaniami planowanymi do zaciągnięcia przez powiat zobowiązaniami. Wśród pozostałych dokonanych zmian dominowały te dotyczące inwestycji drogowych. W prognozie znalazł się m.in. zapis dotyczący przebudowy drogi powiatowej Targowa Górka-Mała Górka, która stanowi dalszy etap inwestycji realizowanej od 2007 roku. Kontynuacja zostanie sfinansowana w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych za kwotę 240 tys. zł. Takie same kwoty z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych posłużą przebudowom dróg w Nowym Folwarku oraz na odcinku między Sokolnikami a Szamarzewem, co również znalazło swoje odzwierciedlenie w WPF-ie.

Do Wieloletniej Prognozy Finansowej dodano ponadto zapis o budowie boisk przy Zespole Szkół Zawodowych nr 2 we Wrześni. Przedsięwzięcie rozpoczęto w tym roku. W przyszłym planowane jest podjęcie prac budowlanych, które mają być w całości sfinansowane ze środków Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Dzięki pozyskaniu przez powiat wrzesiński funduszy w ramach tego projektu, w 2021 roku możliwa będzie również kontynuacja robót budowlanych przy Powiatowej Scenie Kultury ZAMKOWA w Miłosławiu. Obiekt znacząco ucierpiał podczas pamiętnej nawałnicy w sierpniu 2017 roku. Dzięki kwocie w wysokości 250 tys. zł możliwe jest wznowienie prac, które przyczynią się do odzyskania przez niegdysiejszy kościół ewangelicki dawnej świetności. Wszystkie uchwały związane z budżetem powiatu wrzesińskiego zostały przyjęte przy pięciu głosach wstrzymujących.

Na zakończenie przewodniczący Marek Przyjemski przypomniał radnym o planowanej debacie budżetowej, która najprawdopodobniej odbędzie się w trybie stacjonarnym.

 

Klara Skrzypczyk


 

  • Logo-Fundusze-Europejskie-Program-regionalny

Nowości w Centrum

Wyposażenie Centrum Badań i Rozwoju Nowoczesnych Technologii w Grzymysławicach powiększyło się o dwie kolejne komory zrobotyzowane. Jedna z nich to multistacja, w której robot wykonuje m.in. procesy klejenia, zgrzewania oraz cięcia plazmą, druga natomiast to komora spawalnicza metodą MIG-MAG.

Najnowszej generacji sprzęt do celów dydaktyczno-szkoleniowych został zaprezentowany w piątek 20 listopada. W spotkaniu uczestniczyli m.in. starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz oraz dyrektor Powiatowego Centrum Edukacji Zawodowej Marek Dyba. Kierownik CBiRNT Tomasz Mackiewicz wyjaśnił, do czego służą nowe maszyny. Następnie przedstawiciele wykonawcy szczegółowo omówili zasady działania komór zrobotyzowanych. Ich wystąpienie dopełnił pokaz możliwości zarówno komory spawalniczej metodą MIG-MAG o wartości 365 310 zł, jak i multistacji, która po odpowiednim zaprogramowaniu może wykonywać procesy przenoszenia detalu, zgrzewania oporowego, zgrzewania kołków, klejenia oraz cięcia plazmą. Koszt drugiej komory zrobotyzowanej to 1 549 800 zł.

Uczestnicy prezentacji przyglądali się efektom pracy robota spawalniczego.  Bez wątpliwości, tak idealnie równego spawu ludzka ręka nie byłaby w stanie poprowadzić. Zainstalowana w hali robotyki CBiRNT multistacja zainteresowała obecnych swoim zakresem pracy i możliwościami. Prócz widocznego serca stacji – ramienia robota i znajdujących się w jego polu stanowisk do poszczególnych procesów, maszynę skonstruowano z wielu podzespołów i dodatkowego osprzętu.

Oba urządzenia posiadają wygrodzone strefy bezpieczeństwa. W momencie pojawienia się w polu pracy robotów człowieka bądź jakiejkolwiek przeszkody robot zatrzyma się, nie doprowadzając w ten sposób do wypadku czy też awarii.

Powoli dobiega końca wyposażanie Centrum Badań i Rozwoju Nowoczesnych Technologii w Grzymysławicach. W obiekcie odbywa się wiele szkoleń praktycznych dla pracowników w różnych dziedzinach przemysłu, a do momentu przejścia na nauczanie zdalne odbywały się również praktyki zawodowe dla uczniów wrzesińskich szkół ponadpodstawowych: Zespołu Szkół Politechnicznych, Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 oraz Zespołu Szkół Specjalnych.

Mateusz Maserak

  • IMG_1209
  • IMG_1245
  • IMG_1281
  • IMG_1188
  • IMG_1198

 

24 grudnia Starostwo będzie zamknięte

ZARZĄDZENIE NR 31/2020

STAROSTY WRZESIŃSKIEGO

z dnia 20 listopada 2020 r.

 

w sprawie zmiany rozkładu czasu pracy w Starostwie Powiatowym we Wrześni

  Na podstawie art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym ( Dz.U. z 2020 r., 920) zarządza się, co następuje:

 

§1.

Ustanawia się dzień 24 grudnia 2020 r. (czwartek) dniem wolnym od pracy w zamian za święto przypadające w dniu 26 grudnia 2020 r. (sobota).

§2.

Treść niniejszego zarządzenia zostanie podana do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie informacji na tablicy ogłoszeń oraz poprzez zamieszczenie informacji na stronie www.wrzesnia.powiat.pl oraz w Biuletynie Informacji Publicznej.

§3.

Wykonanie zarządzenia powierza się Sekretarzowi Powiatu.

§4.

Zarządzenie wchodzi w życie z dniem podpisania.

 

 

Starosta Wrzesiński

        /-/ Dionizy Jaśniewicz   

 


  

Odnowione witraże

Zakończyły się prace przy dwóch oknach witrażowych kościoła w Targowej Górce. 19 listopada przedstawiciele wielkopolskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków odebrali roboty konserwatorskie.

Bogato zdobione barwionym szkłem okna kościoła parafialnego w Targowej Górce wymagały konserwacji, ale również zabezpieczenia przed dalszymi uszkodzeniami. Zabytkowy budynek mocno nadwyrężył silny wiatr podczas wichury w 2017 roku, który spowodował m.in. uszkodzenie dachu czy rozszczelnienie ołowianych ramek utrzymujących szkło w sporych rozmiarów metalowych konstrukcjach witraży. Prace naprawcze zostały podzielone na kilka etapów. Pierwszym krokiem był remont dachu, a następnie sukcesywna  konserwacja witraży. W tym roku proboszcz parafii ks. Rafał Hordik zdecydował się na odnowienie dwóch okien, które kwotą 10 tysięcy złotych wsparł powiat wrzesiński. Pomocy finansowej udzieliła parafii również gmina Nekla.

Tego samego dnia przedstawiciele wielkopolskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków przyjrzeli się wyposażeniu kościoła, które zostanie wpisane do wielkopolskiego rejestru zabytków ruchomych. Oznacza to, że nie tylko budynek objęty będzie ochroną konserwatorską, ale również elementy wystroju świątyni.

Mateusz Maserak

  • Odnowione witraże
  • Odnowione witraże
  • Odnowione witraże

  

Zdrowo i aktywnie – wyniki konkursu

W ostatnich dniach rozstrzygnięty został konkurs na hasło zachęcające do zdrowego i aktywnego stylu życia.

W dzisiejszych czasach o zdrowym stylu życia wiele się mówi. Kolorowe magazyny prezentują nieskazitelne sylwetki i nie ustają w podpowiadaniu czytelnikom, jak na długo zachować zdrowie, urodę i młody wygląd. Często podpowiadane przez nie metody wydają się drakońskie, a ich ilość może przyprawić o zawrót głowy. Tymczasem, aby zacząć żyć zdrowo, należy wcielić w życie kilka podstawowych zasad: zadbać o odpowiednią dietę, podejmować aktywność fizyczną, zatroszczyć się o higienę snu, unikać używek i nie zapominać o kondycji psychicznej. Pandemia, która mocno ograniczyła działalność klubów fitness i pozamykała nas w czterech ścianach, nie musi oznaczać rezygnacji z troski o własne zdrowie. Może wręcz jest to idealny czas, by skupić się na swoim zdrowiu i kondycji.

Dobrze wiedzą o tym uczestnicy konkursu ogłoszonego przez Starostwo Powiatowe we Wrześni. Zadanie polegało na ułożeniu krótkiego hasła zachęcającego do zdrowego i aktywnego trybu życia. Wśród zgłoszeń dominowały te dotyczące uprawiania sportu, zdrowej diety i walki z otyłością. Wszyscy uczestnicy zdecydowali się na zabawę słowem poprzez rymy. Ostatecznie komisja konkursowa zadecydowała o wyróżnieniu dwóch osób: Anny Kurpiewskiej, która zaproponowała hasło W sport inwestycja to dla zdrowia świetna propozycja, oraz Olecha Tomaszewskiego, autora hasła Każdy luzu i uśmiechu potrzebuje, dlatego na ścieżkę zdrowia wstępuje. Autorzy pozostałych haseł otrzymają upominki za udział. O terminie i sposobie przekazania nagród uczestnicy zostaną poinformowani indywidualnie. Teraz nie pozostaje nic innego, jak wcielić zwycięskie hasła w życie.

Klara Skrzypczyk

 

 


   

Nowy numer „Przeglądu Powiatowego”

W nowym numerze „Przeglądu powiatowego” m.in. o innych niż zwykle obchodach Narodowego Święta Niepodległości, wywiad z dyrektorem PCEZ Markiem Dybą, renowacji witraży w kościele w Targowej Górce, rozstrzygnięcie konkursu na hasło promujące zdrowy styl życia i wiele więcej. Zachęcamy do lektury!

  • Strona 1
  • Strona 2
  • Strona 3
  • Strona 4
  • Strona 5
  • Strona 6
  • Strona 7
  • Strona 8
  • Strona 9
  • Strona 10
  • Strona 11
  • Strona 12
  • Strona 13
  • Strona 14
  • Strona 15
  • Strona 16

  

Wsparcie jednostek w czasie pandemii

Powiat wrzesiński otrzymał grant na wsparcie kilku jednostek w czasie trwania pandemii COVID-19.

Pomoc finansowa pochodzi z projektu „STOP COVID-19. Bezpieczne systemy społeczne w Wielkopolsce” współfinansowanego przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Społecznego. Wsparcie opiewa na kwotę ponad 400 tysięcy złotych. Otrzymane środki trafią do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, Środowiskowego Domu Samopomocy „Jutrzenka” w Pietrzykowie, Środowiskowego Domu Samopomocy „Na Skarpie” w Gozdowie, Warsztatu Terapii Zajęciowej w Rudzie Komorskiej oraz Ośrodka Wspomagania Dziecka i Rodziny w Kołaczkowie.

 (red.)

 

  • Informacja o powierzeniu grantu

  

Wsparcie w czasie pandemii

Powiat wrzesiński współrealizuje projekt dofinansowany z Funduszy Europejskich „Zapewnienie bezpieczeństwa i opieki pacjentom oraz personelowi zakładów opiekuńczo-leczniczych, domów pomocy społecznej, zakładów pielęgnacyjno-opiekuńczych i hospicjów na czas COVID-19”.

Pod koniec czerwca Narodowy Fundusz Zdrowia podpisał umowę na ten projekt z Ministerstwem Zdrowia. Na jego realizację przeznaczono niespełna 250 mln złotych. Pieniądze będą pomocne przy ograniczaniu negatywnych skutków trwania epidemii COVID-19 nie tylko wśród pacjentów czy pensjonariuszy, lecz także personelu domów pomocy społecznej, zakładów opiekuńczo-leczniczych i pielęgnacyjno-opiekuńczych, a także hospicjów. Przekazane fundusze zostaną spożytkowane na dodatkowe wynagrodzenie dla pielęgniarek, ratowników medycznych, fizjoterapeutów, opiekunów medycznych oraz członków personelu pomocniczego placówek. W ramach projektu wrzesiński dom pomocy społecznej otrzymał dofinansowanie w kwocie ponad 35 tysięcy złotych.

(red.)

 

  • Plakat

   

Powstańcza baza

Pamięć o bohaterach powstania wielkopolskiego nie słabnie. Niedawno z prywatnej inicjatywy powstała strona internetowa poświęcona Powstańcom Wielkopolskim powiatu wrzesińskiego.

Pod internetowym adresem: powstancy.wrzesnia-info.com można znaleźć m.in. informacje o uczestnikach tego ważnego zrywu sprzed ponad 100 lat, a także osobach, które go wspierały. Bazę można przeglądać tematycznie, wyszukując dowódców powstania, oficerów, zaangażowanych księży, kobiety w powstaniu, służbę sanitarną, artylerzystów czy delegatów na polski sejm dzielnicowy. Bohaterowie zostali również uszeregowani ze względu na obszar, z którym wiązały się ich losy. Strona, którą stworzyli Hanna Lisiak-Głódź i Sławomir Lisiak wraz z Michałem Pawełczykiem, cały czas jest uzupełniania i aktualizowana, ale już teraz stanowi ciekawe źródło informacji, inspirujące do dalszych poszukiwań. To ważne szczególnie dla tych, którzy poszukują wiadomości na temat swoich bohaterskich przodków.

(red.)


  

102 lata Niepodległej

11 listopada obchodzimy Narodowe Święto Niepodległości. Wiemy doskonale, że jest to data symboliczna, a odrodzenie państwa polskiego po 123 latach nieobecności na mapie Europy nie mogło nastąpić w trakcie jednego dnia. Chociaż przez wiele dekad los nie był łaskawy dla naszych przodków, a wiele narodowościowych zrywów zakończyło się klęską, to w 1914 roku nadzieja mieszkańców polskich ziem na odzyskanie wolności została rozpalona na nowo. Konflikt, który dla Europejczyków stał się najgorszym koszmarem, przyniósł Polsce upragnioną niepodległość.

Skonfliktowani zaborcy

Od czasu pierwszego rozbioru Polski przeprowadzonego w 1772 roku przez sąsiadujące z nią Austrię, Prusy i Rosję Polacy nie mogli pogodzić się najpierw z częściową, a później całkowitą utratą suwerenności. Wyrazem tego były m.in. liczne powstania narodowe, które jednak nie przyniosły naszym przodkom upragnionej wolności. Szansę na odbudowę państwa przyniosła dopiero I wojna światowa – pierwszy wielki konflikt XX wieku na niespotykaną dotąd skalę. Skłóceni zaborcy znaleźli się po dwóch stronach frontu: Rosja wraz z Francją i Wielką Brytanią wchodziła w skład zawartego w 1907 trójporozumienia (ententy), natomiast Niemcy i Austro-Węgry związały się z Włochami w 1882 roku poprzez sojusz zwany trójprzymierzem (państwa centralne). Napięcie narastające pomiędzy tymi dwoma blokami spowodowane rywalizacją o dominację na Starym Kontynencie doprowadziło do wybuchu globalnego konfliktu. Punktem zapalnym na mapie Europy stało się Sarajewo. To właśnie w tym mieście 28 czerwca 1914 roku serbski nacjonalista Gavrilo Princip zamordował następcę austriackiego tronu – arcyksięcia Ferdynanda. Skutkiem zamachu było wypowiedzenie przez Austro-Węgry wojny Serbii. W ten sposób ruszyła lawina, która wciągnęła do konfliktu wiele europejskich (i nie tylko) krajów związanych sojuszami. Po stronie państw ententy stanęła Japonia (1914 r.), a w późniejszym czasie także Rumunia (1916 r.) i USA (1917 r.). Z kolei trójprzymierze wsparła Turcja (1914 r.) i Bułgaria (1915 r.). W 1915 roku zostało ono osłabione przez Włochy, które zdecydowały się przejść na stronę dotychczasowego wroga, czyli państw trójporozumienia. Wojna toczyła się nie tylko w Europie, ale także w afrykańskich koloniach, w Chinach i na Pacyfiku oraz na Bliskim Wschodzie. Na polskich ziemiach dochodziło do walk pomiędzy niemiecko-austriacką a rosyjską armią. Po rewolucji bolszewickiej w 1918 roku z konfliktu wycofała się Rosja. O klęsce państw centralnych zadecydowało wiele czynników, m.in. wyczerpanie wojną, niezdolność do osiągnięcia zwycięstwa jeszcze przed przybyciem do Europy sił amerykańskich oraz materialna pomoc USA dla ententy czy narastające nastroje rewolucyjne. Jako pierwsza we wrześniu 1918 roku z walk wycofała się Bułgaria. W ślad za nią poszła Turcja, a następnie Austro-Węgry. 11 listopada tego samego roku zawieszenie broni podpisały Niemcy. Ostatecznie wojnę zakończyła konferencja pokojowa w Paryżu i traktaty podpisane z przegranymi państwami, wśród których najważniejszy był układ zawarty w Wersalu 28 czerwca 1919 roku pomiędzy ententą a stroną niemiecką.

Szansa na niepodległość

Konflikt, który doprowadził do śmierci milionów ludzi, równocześnie pozwolił na odrodzenie się Rzeczypospolitej. Ostatnie tygodnie I wojny światowej sprzyjały niepodległościowym nastrojom. Przegrane Niemcy nie mogły im się przeciwstawić. Rosji pogrążonej w wojnie domowej pomiędzy zwolennikami a przeciwnikami bolszewizmu daleko było do skutecznego ingerowania w sprawy polskie, a Austro-Węgry rozpadły się. Zachód popierał Polaków w ich dążeniach do suwerenności. Jeszcze w trakcie trwania konfliktu we Francji powstał Komitet Narodowy Polski, któremu przewodził Roman Dmowski oraz armia generała Józefa Hallera. Odbudowa polskiego kraju stała się jednym z celów wojennych USA, co zostało zwarte w 13 punkcie orędzia prezydenta Stanów Zjednoczonych Thomasa Woodrowa Wilsona z początku 1918 roku. Zaangażowanie państw zachodnich można tłumaczyć nie tylko naciskami opinii publicznej, na którą w dużym stopniu oddziaływał pianista Ignacy Jan Paderewski, ale także chęcią jak najdalszego odsunięcia na Wschód wpływów bolszewickiej Rosji. Warto zwrócić uwagę na to, że oprócz wcześniej wspomnianej armii Hallera we Francji, na wojennych frontach walczyły również inne polskie formacje zbrojne. W latach 1914-1916 państwa centralne w walkach z Rosją wspierane były przez Legiony Polskie. Po tzw. kryzysie przysięgowym dwie ich brygady zostały internowane, a jedna nadal brała udział w działaniach zbrojnych, by na początku 1918 roku wypowiedzieć Niemcom posłuszeństwo. W 1914 roku Józef Piłsudski powołał w Królestwie Polskim konspiracyjną Polską Organizację Wojskową, której zadaniem było opanowanie polskich ziem na końcowym etapie wojny. Na czele POW stał Edward Rydz-Śmigły. Natomiast po rewolucji lutowej na terenie Rosji utworzono Korpus Polski generała Józefa Dowbora-Muśnickiego. Składał się on z Polaków, którzy wcześniej służyli w rosyjskiej armii i otrzymali prawo przeniesienia się do polskich formacji.

Pierwsze dni wolności

Za symboliczny moment odzyskania przez Polskę niepodległości przyjmujemy datę 11 listopada 1918 roku, kiedy to we francuskiej miejscowości Compiègne Niemcy zawarły rozejm, który ostatecznie przypieczętował ich klęskę w I wojnie światowej. Jednak Rzeczpospolita nie odrodziła się w ciągu jednego dnia. Proces odbudowy kraju po 123 latach zaborów był skomplikowany i czasochłonny. W listopadzie 1918 roku bojownicy Polskiej Organizacji Wojskowej zaczęli rozbrajać niemieckie oddziały okupacyjne, zazwyczaj poddające się bez żadnych oporów. W Krakowie już od października rządziła Polska Komisja Likwidacyjna z Wincentym Witosem na czele, której zadaniem była likwidacja austriackich porządków na terenie Galicji. Wyzwalaniem ziem zaboru pruskiego zajęła się działająca w Poznaniu Naczelna Rada Ludowa. Główną rolę odgrywał w niej Wojciech Korfanty. Zręby polskiej administracji w Warszawie tworzyła z kolei Rada Regencyjna. 7 listopada 1918 roku socjaliści powołali w Lublinie rząd tymczasowy na czele z premierem Ignacym Daszyńskim. Nie zdołał on jednak zyskać statusu ogólnopolskiego ośrodka władzy. Trzy dni później do Warszawy przybył Józef Piłsudski, który wcześniej przebywał w twierdzy w Magdeburgu, gdzie został uwięziony przez Niemców. Podporządkował on sobie polskie siły zbrojne. 14 listopada działająca w stolicy Rada Regencyjna przekazała Piłsudskiemu władzę, a ten wzorując się na kościuszkowskiej tradycji, ogłosił się naczelnikiem państwa. Ośrodki władzy w Lublinie, Krakowie i Poznaniu uznały zwierzchnictwo rządu, któremu przewodniczył wyznaczony przez naczelnika premier Jędrzej Moraczewski. To, co działo się w kraju, bacznie obserwował przebywający w Paryżu Roman Dmowski – polityczny przeciwnik Piłsudskiego. Ignacy Jan Paderewski – działacz niepodległościowy, któremu Dmowski ufał, w styczniu 1919 roku wyruszył do Warszawy, by z bliska przyjrzeć się poczynaniom nowej władzy. Stwierdził on, że Piłsudski nie zamierza przeprowadzać w nowo odbudowanej Polsce rewolucji społecznej ani też walczyć z Kościołem katolickim. Pomogło to w zawarciu kompromisu – Dmowski uznał Piłsudskiego jako naczelnika państwa, z kolei ten zaakceptował Komitet Narodowy Polski jako oficjalną reprezentację kraju w kontaktach z państwami ententy, natomiast Paderewski stanął na czele polskiego rządu. 26 stycznia 1919 roku w wyniku przeprowadzonych wyborów wyłoniono sejm, który powierzył Józefowi Piłsudskiemu dalsze sprawowanie funkcji naczelnika państwa, a 20 lutego uchwalił tymczasową konstytucję.

Obchody Narodowego Święta Niepodległości

Każdego roku miliony Polaków świętują kolejne rocznice odzyskania niepodległości. W dobie pandemii organizacja różnego rodzaju uroczystości jest praktycznie niemożliwa. Nie należy jednak zapomniać o poświęceniu ludzi, którzy przez wieki walczyli o naszą wolność ani o wydarzeniach, które doprowadziły do tego, że dziś możemy cieszyć się własną ojczyzną. W czasach II Rzeczypospolitej rocznice odrodzenia polskiej państwowości celebrowano głównie w Warszawie, a uroczystości miały charakter wojskowy. Święto zyskało państwowy charakter w 1937 roku. Jego celem było zarówno upamiętnienie zakończenia I wojny światowej i odzyskania niepodległości, jak i uhonorowanie nieżyjącego już Józefa Piłsudskiego. W okresie okupacji hitlerowskiej w latach 1939-1945 jawne obchodzenie świąt państwowych było zakazane. 11 listopada organizowano jednak konspiracyjne obchody, za co groziły dotkliwe represje. Z kolei w czasach PRL-u ustanowiono Narodowe Święto Odrodzenia Polski przypadające 22 lipca (rocznica ogłoszenia manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 1944 roku) i jednocześnie zniesiono Święto Niepodległości. W rocznicę odzyskania suwerenności środowiska niepodległościowe nadal organizowały nielegalne obchody, co wiązało się z ostrą reakcją ówczesnych władz i częstym represjonowaniem uczestników uroczystości. Narodowe Święto Niepodległości w obecnym kształcie zostało przywrócone przez sejm w 1989 roku. Właśnie ze względu na tę okoliczność tak bardzo ważne wydaje się godne uczczenie tego dnia. Tak naprawdę dopiero od nieco ponad 30 lat możemy w sposób wolny, pełny i świadomy  przeżywać radość z istnienia niepodległej Polski. Nie pozwólmy więc, by nasze świętowanie stało się okazją do pogłebiania wewnętrznych sporów i podziałów.

Monika Tomczak


  

Co słychać na drogach powiatowych?

Jesienna pogoda w tym roku sprzyja pracom na drogach, dlatego Wydział Dróg Powiatowych wraz z wykonawcami nie marnują ani chwili i wykonują kolejne inwestycje.
Niebawem rozpocznie się pięć kolejnych zadań. Wszystko za sprawą oszczędności powstałych przy innych projektach drogowych. W wielu przetargach kwoty finalne nie przekroczyły tych kosztorysowych, dlatego uzbierał się milion złotych, który został rozdysponowany po 200 tysięcy na każdą z gmin. Do starostwa wpłynęło kilka ofert na zadania, a po ich otwarciu wybrano te najkorzystniejsze. Zaplanowane prace to głównie kontynuacje już rozpoczętych przebudów. W czterech przypadkach wygrał Zakład Wielobranżowy „TRANS-BRUK” Marka Begiera z Nekli. Firma będzie kontynuowała przebudowę drogi w Nowym Folwarku (gm. Września) za ponad 133 tysiące złotych, w Pałczynie (gm. Miłosław) za 126 tysięcy, na odcinku Sokolniki-Szamarzewo (gm. Kołaczkowo) za ponad 141 tysięcy złotych oraz na odcinku Stępocin-Targowa Górka (gm. Nekla) za niespełna 129 tysięcy złotych. W gminie Pyzdry przebudową ulicy Niepodległości zajmie się natomiast firma COLAS Polska Sp. z o.o. Koszt tego zadania to 271 tysięcy złotych, z czego 71 tysięcy będzie pochodziło z budżetu gminy Pyzdry. Niewykluczone, że ze względu na złożone korzystne oferty, przebudowy obejmą nieco dłuższe odcinki niż zakładano pierwotnie, tak aby wykorzystać całą zaplanowana kwotę. Od momentu podpisania umowy wykonawcy mają 14 dni na przedstawienie projektu organizacji ruchu. Jeśli wszystko będzie poprawnie przygotowane, zleceniodawca, czyli powiat wrzesiński, będzie mógł przekazać firmom place budowy. Zakończenie wszystkich robót planowane jest na połowę grudnia.
W ostatnim czasie zostały także wybrane firmy, które zajmą się zimowym utrzymaniem dróg w sezonie 2020/2021. Powiat został podzielony na sześć obszarów. Terenem gminy Kołaczkowo, Miłosław oraz Nekla zimą będzie zajmował się Zakład Wielobranżowy „TRANS-BRUK” Marka Begiera z Nekli. Przetarg na zimowe utrzymanie dróg w gminie Pyzdry wygrała Firma Usługowo-Handlowa Karola Wrzaskowskiego z Pyzdr, natomiast gminą i miastem Września będzie zajmowała się Spółdzielnia Usług Rolniczych i Transportowych z Wrześni. Rozpoczęcie działań zależy oczywiście od warunków atmosferycznych, natomiast umowy będą trwać do końca marca z możliwością ich wydłużenia.
Cały czas trwają również prace w Zapowiedni, gdzie firma wykonała przepusty pod drogą, a w najbliższym czasie rozpocznie przygotowywanie konstrukcji pod poszerzenie całej jezdni do szerokości 6 metrów. Po jej wykonaniu zostaną ułożone dwie warstwy masy asfaltowej. Wykonawca dokłada wielu starań, aby prace w tym miejscu zakończyły się zgodnie z planowanym terminem, czyli do końca bieżącego roku, jednakże na drodze staje COVID-19 i przymusowa kwarantanna, na którą zostaje odesłanych przez sanepid coraz więcej ludzi, w tym także pracowników drogowych.


Klaudia Kubiak


  

Nowy numer „Przeglądu Powiatowego”

W nowym numerze „Przeglądu powiatowego” m.in. o bonie na studia, protestach w powiecie, informacjach z dróg powiatowych, Święcie Niepodległości, wyikach konkursu ofert i wiele więcej. Zachęcamy do lektury!

  • Strona 1
  • Strona 2
  • Strona 3
  • Strona 4
  • Strona 5
  • Strona 6
  • Strona 7
  • Strona 8
  • Strona 9
  • Strona 10
  • Strona 11
  • Strona 12
  • Strona 13
  • Strona 14
  • Strona 15
  • Strona 16

  

Newsletter